Słynne silniki przygodówek
Gry przygodowe z ubiegłego wieku przypominają wysłużone amerykańskie krążowniki szos, które po dziś dzień jeżdżą po drogach Hawany.
Gry przygodowe z ubiegłego wieku przypominają wysłużone amerykańskie krążowniki szos, które po dziś dzień jeżdżą po drogach Hawany.
Trip Hawkins zaczynał karierę w Apple’u, by w 1982 roku samodzielnie odpalić Electronic Arts. Historie o spotkaniu założycielskim kazał włożyć między bajki.
Pierwsze komputerowe gry role playing niewiele różniły się od papierowych starszych braci. Odnowił je właściwie jeden tytuł. Od jego powstania minęło już ponad ćwierć wieku!
Minęły lata siedemdziesiąte, jarmarczny okres rozwoju gier wideo i jednocześnie belle époque nienaznaczona żadnymi dramatycznymi wydarzeniami. Zapadła cisza przed burzą.
Konsola Atari VCS zjawiła się na rynku w październiku 1977 r. W jej sercu tykała lekko zmodyfikowana wersja procesora MOS 6502.
Czwarty tom serii „Bloodborne” ciągnie dalej komiksową eksplorację świata inspirowanego kultową grą studia FromSoftware.
Dyskusja o tym, czy kontakt z grami wideo jest pozytywny, czy negatywny dla zdrowia, ma już ponad 40 lat.
Pod pierzyną niegłupich opowieści, rozwijających wyobraźnię, zdolności rozumowania oraz instynkt rywalizacji kryje się rak gier wideo.
Wkrótce po uruchomieniu World Wide Web powstała potrzeba udzielania sobie podpowiedzi, jak przejść daną komnatę czy to w przygodówkach, czy RPG.
Wzbudził spore oczekiwania jako adaptacja kultowej serii gier wideo, która zachwyca fanów połączeniem postapokaliptycznego klimatu, czarnego humoru i głębokiej narracji.
Minęło 20 lat od chwili, gdy świat zobaczył dzieło id Software. Jak doszło do tego, że dwóch Johnów – Carmack i Romero stworzyło grę, która zmieniła bieg historii gier komputerowych?
Większą niż Stu legendą jest Paul McCartney. Pod koniec lat 60-tych wybuchła plotka, że zginął on w wypadku samochodowym. I że Beatlesi, z jakiegoś niepojętego powodu, tego nie ujawnili i zastąpili go sobowtórem. Kanadyjskim policjantem. Plotka ta stała się strasznie popularnym mitem miejskim, a fani Beatlesów rzucili się robić prywatne dochodzenia w tej sprawie. Zaczęli szukać na okładkach płyt i w tekstach utworów znaków i sygnałów, które miałyby sugerować, że faktycznie jest z Paula trup.
